DRUKUJ DRUKUJ

Bezglutenowe faworki chrust

Sylwia

Bezglutenowe faworki

To chrupkie, lekko słodkie ciastka smażone na głębokim oleju w kształcie kokardki. Bardzo popularne w czasie karnawału oraz na Tłusty Czwartek. Ja do Tłustego Czwartku nie czekałam i postanowiłam poeksperymentować z przepisem na bezglutenowe faworki już teraz 🙂 Udało się i to za pierwszym razem 🙂 Aby ciasto było elastyczne i nie kruszyło się podczas wałkowania, zastosowałam tą samą metodę co w przypadku PIEROGÓW, a mianowicie godzinę wcześniej wymieszałam łuski babki jajowatej z płynnym składnikiem, w tym przypadku jogurtem (może być również śmietana). Dzięki tej mieszance ciasto było na tyle elastyczne, że bez problemu udało się je rozwałkować nawet na grubość 2 milimetrów.

 

Chrupkość – podobnie jak w przypadku faworków pszennych, chrupkość zależy od kilku czynników – na szczęście mamy na nie wpływ, więc w tym przypadku można każdemu dogodzić 😉 Po pierwsze grubość ciasta – im cieniej uda Wam się rozwałkować surowy placek, tym bardziej chrupkie będą faworki. Po drugie długość smażenia – jeśli preferujecie faworki chrupkie ale nie uda Wam się rozwałkować cienko ciasta, nic straconego. Smażcie je troszeczkę dłużej a będą chrupkie – tylko bez przesady, bo spalone to jedynie gorzkie będą 😉

Świeżość – oczywiście najlepsze są zaraz po usmażeniu, ale według mnie i mojego męża nawet następnego dnia są dobre 🙂 Jakie są po dłuższym przechowywaniu, niestety nie jestem w stanie napisać, gdyż wytrzymały u mnie tylko 24 godziny.

 

Bezglutenowe faworki

Składniki

  • 100 g+ około 50 g jogurtu naturalnego lub śmietany (u mnie jogurt 3,5%)
  • 7 g łusek babki jajowatej
  • 3 żółtka
  • 220 g maki bezglutenowej np
    • 70 g maki ryżowej
    • 30 g mąki owsianej bez glutenu
    • 80 g skrobi kukurydzianej
    • 40 g maki kukurydzianej
  • 10 g masła
  • 1 łyżeczka octu lub spirytusu
  • 1 -2 łyżeczki cukru

 

PRZYGOTOWANIE

Niestety nie udało mi się zrobić zdjęć podczas przygotowywania ciasteczek, ale wygniatanie i wałkowanie ciasta jest praktycznie identyczne jak w przepisie na pierogi, a tam zdjęcia są. Zapraszam więc do tego przepisu – Bezglutenowe pierogi gryczano ryżowe

  1. Łuski babki jajowatej i 100 g jogurtu naturalnego lub śmietany dokładnie wymieszać a następnie odstawić na około godzinę. Po tym czasie powinniśmy otrzymać bardzo gęstego jogurtowego „glutka” 🙂
  2. Wszystkie składniki (pozostałe 50 g jogurtu również) umieścić w misce i dokładnie wymieszać. Ciasto należy wyrabiać mocno i długo, dokładnie rozgniatając jogurtowego glutka. Jeśli po dłuższym czasie wyrabiania ciasto jest zbyt kruche, suche należy dodać odrobinę jogurtu. Wyrobione ciasto ma być elastyczne i nie powinno kleić się do rąk – w razie gdyby tak było, należy dodać więcej skrobi kukurydzianej lub tapioki.
  3. Wyrobione ciasto podzielić na kilka części a następnie rozwałkować na odpowiadającą nam grubość. Ciasto to lubi przyklejać się do spodu, pamiętać więc należy o dokładnym obsypaniu stolnicy mąką (polecam skrobię lub tapiokę) przed wałkowaniem. RADA – niewałkowane części polecam przykryć folią, aby ciasto nie wysychało.
  4. Rozwałkowany placek pociąć na prostokąty (ok 3x8cm). Na środku każdego prostokąta należy zrobić nacięcie a następnie koniec faworka przewlec przez otwór. Należy robić to ostrożnie, gdyż ciasto choć elastyczne, jest dosyć delikatne.
  5. Smażyć w gorącym i głębokim oleju przez kilka minut z każdej strony na złoty kolor. U mnie moc palnika przez całe smażenie ustawiona była na 5 z 9. Na tej mocy również rozgrzewałam olej, około 20 minut.
  6. Usmażone faworki wyciągnąć na ręcznik kuchenny w celu odsączenia nadmiaru tłuszczu.
  7. Zimny chrust przełożyć do miseczki o obsypać cukrem pudrem.

Smacznego 🙂

 

bezglutenowe faworki chrust

 

 

 

 

Zobacz również

4 komentarze

Emili 09/01/2020 - 11:29

A jeśli nie mam łusek babki jajowatej. Czyms innym mogę zastąpić

Odpowiedz
Sylwia 09/01/2020 - 11:37

Można spróbować z mielonym siemieniem lnianym,ale nie wiem czy na tyle zagęści i uelastyczni ciasto, żeby bez problemu udało się je wałkować – nigdy nie robiłam chrustu z siemieniem. Zamiast tych mąk które ja użyłam, można ciasto zrobić z gotowych mieszanek, one zawierają gumę guar więc ciasto będzie elastyczne. Należy tylko pamiętać, że mieszanki takie często zawierają nieciekawe „dodatki”. Najbardziej polecam jednak kupić łuski babki jajowatej (czasami są w aptekach) ponieważ wykorzystywane są w wielu przepisach bezglutenowych.
Pozdrawiam

Odpowiedz
Luiza 04/02/2021 - 16:09

Zastępując babkę siemieniem lnianym sugerować się tą samą ilością babki jak w przepisie czyli 7g czy trzeba dać więcej lub mniej?? Proszę o radę. Pozdrawiam.

Odpowiedz
Sylwia 04/02/2021 - 17:01

Witam,
Zamieniając babkę na siemię lniane przeważnie dodaje się go więcej – tak 1,5-2 porcji babki.
Ale nie wiem czy w tym przepisie taka zamiana się sprawdzi. Żeby siemię lniane było gęste i elastyczne powinno się je zalać gorącą wodą lub innym płynem a w przypadku jogurtu nie jest to możliwe.
W tym przepisie jest siemię lniane zalane gorącym mlekiem – https://kuchniabezglutenu.pl/pieczone-faworki-bez-glutenu-i-jajek/
Będę wdzięczna za informacje czy udało Ci się je zrobić na siemieniu, sama jestem ciekawa.
Pozdrawiam

Odpowiedz

Skomentuj