DRUKUJ DRUKUJ

Pączki z batatów bez glutenu i laktozy

Sylwia

Pączki z batatów bez glutenu i laktozy

Przepisy na pączusie z batatami są dwa. Pierwszy ten  bez glutenu, bez nabiału ale za to  jajkiem i łuskami babki jajowatej oraz drugi, całkowicie wegański z mielonym siemieniem lnianym. Postanowiłam je rozdzielić na dwa osobne posty, ponieważ wydaje mi się, że dzięki temu będą bardziej czytelne no i posty nie będą mega długie. Które są lepsze? Zależy od gustu. Mi bardziej odpowiadają z tego przepisu, natomiast mojemu mężowi zdecydowanie te bez jajka 🙂 Pączki z batatów bez glutenu i laktozy zachowują świeżość przez kilka godzin. Moje po 8 godzinach nadal były mięciutkie. Niestety nie jestem w stanie napisać jakie będą następnego dnia, ponieważ tak nam smakowały, iż zjedliśmy wszystkie.

Pączusie z tego przepisu po usmażeniu są bardzo podobne do pączków serowych. Są mięciutkie, pulchne i lekko słodkie. Należy jeść je dopiero po ostudzeniu (ewentualnie lekko ciepłe), ponieważ gorące są trochę gumowate.

Czy pączki wchłaniają olej? Podobnie jak w przypadku pączków serowych, oleju wchłaniają bardzo mało.

Poniżej pokrótce opisałam Wam (w sumie to skopiowałam z przepisu na inne pączki) moje rady, co robić aby zminimalizować wchłanianie oleju:

  • rozgrzej porządnie olej – olej do smażenia musi mieć odpowiednią temperaturę. Nie napiszę Wam ile stopni dokładnie, ponieważ nigdy nie smażyłam z termometrem, ale po wrzuceniu pączka musi on od razu zacząć “syczeć”. Ja, olej rozgrzewam powoli na średniej mocy, zajmuje mi to około 15-25 minut – w zależności od ilości oleju i garnka/patelni
  • staraj się nie zmieniać mocy pod olejem podczas smażenia – z doświadczenia wiem, iż najlepiej smażyć na średniej mocy (u mnie 4,5 z 9) i na takiej również dobrze jest rozgrzać tłuszcz. Wiem, zajmuje to sporo czasu, ale ja wolę poczekać niż mieć spalone albo niedosmażone pączki
  • dodaj do ciasta ocet lub spirytus – w tym przypadku w składzie są obydwa płyny, gdyż ocet pełni również funkcję spulchniającą.
  • papierowy ręcznik kuchenny – po usmażeniu przełóż pączki do miski lub na talerz wyłożony ręcznikiem kuchennym. Dzięki temu nadmiar tłuszczu zostanie wchłonięty przez papier i pączki nie będą w nim leżały
  • formuj gładkie pączusie – podczas formowania kulek z surowego ciasta, staraj się aby były one jak najbardziej gładkie. Dlaczego? Ponieważ z mojego doświadczenia wynika, iż ciasto bezglutenowe pochłania najwięcej oleju w miejscu pęknięcia. Dlatego ważne jest olejowanie rąk przed formowaniem pączków. Wtedy ciasto nie będzie kleiło się do rąk i pączki będą mogły być równe 😉
  • nie smaż pączków metodą nakładania łyżką – nawiązując do poprzedniego punktu, według mnie ciasto to nie nadaje się na smażenie tą metodą. Jeśli ktoś jednak zdecyduje się usmażyć  te pączki w taki sposób, prosiłabym o komentarz, czy były mocno tłuste.

 

Pączki z batatów bez glutenu i laktozy

Składniki na około 15-20 szt

  • 1 duże jajko
  • 100 g puree z batata
  • 20 g roztopionego masła roślinnego, margaryny lub masła bez laktozy
  • 100 g mąki bez glutenu np:
    • po 30 g mąki ryżowej, mąki kukurydzianej i tapioki
    • 10 g mąki owsianej bez glutenu
  • 5 g łusek babki jajowatej
  • 1-2 łyżki cukru
  • 1/3 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia bez glutenu
  • po 1 łyżeczce octu (np jabłkowego) i spirytusu
  • olej do smażenia

 

PRZYGOTOWANIE

Robiąc pączusie z jednej porcji, nie potrzebujecie miksera. Wystarczy miska i widelec 😉

  1. Batata obrać i ugotować w niesolonej wodzie. Następnie ostudzić i zmiksować na puree.
  2. Wszystkie składniki umieścić w misce i dokładnie wymieszać. Następnie odstawić na około 20-30 minut.
  3. Po tym czasie ciasto ponownie wymieszać, najlepiej za pomocą łyżki lub widelca. Finalne ciasto jest gęste i mocno klejące (foto poniżej).
  4. Za pomocą dobrze naoliwionych dłoni uformować około 15-20 kulek wielkości (małego) orzecha włoskiego, które od razu należy wrzucać do dobrze rozgrzanego oleju.
  5. Smażyć kilka minut, do uzyskania jasno brązowego koloru.
  6. Wyciągnąć na ręcznik kuchenny, żeby ociekły z oleju i pozostawić do ostygnięcia.
  7. Zimne lub letnie polać lukrem, obtoczyć w cukrze lub obsypać cukrem pudrem.

WSKAZÓWKI

  • Jeśli surowe ciasto będzie bardzo rzadkie, na tyle luźne iż będziecie mieli problemy z formowaniem kulek (batat batatowi nierówny, puree może być rzadsze) należy dodać 1-2 łyżeczki skrobi.
  • przed formowaniem kulek polecam na talerzyk wlać 1-2 łyżki oleju, który będzie nam potrzebny do smarowania dłoni. Ja oliwiłam dłonie przy każdym pączku, inaczej kleiły się i wychodziły nierówne. Ciasto na dłoń nakładałam łyżeczką.

Pączki z batatów bez glutenu i laktozy

  • pączki z batatów, pomimo iż są mniejsze należy smażyć dłużej niż pączki serowe. Ja smażyłam na średniej mocy (4-4,5 z 9). Olej rozgrzewałam powoli, około 20-25 minut również na średniej mocy.

Smacznego 🙂

 

Pączki z batatów bez glutenu i laktozy

 

Pączki z batatów bez glutenu i laktozy

Zobacz również

2 komentarze

Iwona 19/02/2022 - 18:23

Cieszę się,ze tu trafiłam !jestem obecnie na diecie bezglutenowej

Odpowiedz
Sylwia 20/02/2022 - 18:30

Mam nadzieję, że znajdziesz na blogu wiele przepisów, które przypadną Ci do smaku 🙂

Pozdrawiam

Odpowiedz

Skomentuj