DRUKUJ DRUKUJ

Serowe pączusie bez glutenu

Sylwia

Serowe pączusie bez glutenu

Tworząc ten przepis eksperymentowałam ze składnikami, co ostatecznie przełożyło się na 4 różne przepisy – po eksperymentach miałam w domu około 60 pączków  🙂 Nie wrzucę jednakże wszystkich, gdyż dwa z nich od razu odrzuciłam a z dwóch pozostałych wybrałam najlepszy. Poniżej opiszę Wam pokrótce jakie przepisy  i dlaczego odrzuciłam, żebyście wiedzieli w razie czego jakich błędów nie popełniać, gdyście chcieli eksperymentować z własnymi składnikami.

  • Pączki do których dodałam tylko mąkę ryżową i ziemniaczanej w zbyt dużej ilości – choć zaraz po usmażeniu były dobre, szybko zrobiły się suche.
  • Pączusie bez łusek babki jajowatej a z mielonym siemieniem lnianym – nie byłam w stanie ich zjeść, gdyż zapach i smak siemienia tak mi przeszkadzał.
  • Pączki z przewagą mąki owsianej i tapioką – jak dla mnie zbyt gumiaste wyszły.

Wchłanialność oleju. W poście sprzed roku Pączki serowe bez glutenu, opisałam dokładnie co należy zrobić, aby ograniczyć wchłanialność oleju. Zdanie to podtrzymuje:

  • dodaj do ciasta spirytus lub ocet np jabłkowy
  • porządnie rozgrzej olej
  • z surowego ciasta uformuj gładkie kulki – dlatego też ciasto musi być na tyle zwarte, żeby można było to wykonać. Według mnie metoda nakładania ciasta z łyżki nie sprawdzi się, przy każdym rodzaju pączków. Wiem, że im ciasto luźniejsze, tym pączusie bardziej  miękkie i dłużej utrzymują świeżość, ale mogą też chłonąć sporą ilość tłuszczu. Jeśli u Was ta metoda się sprawdzi, dajcie znać w komentarzu.

Świeżość. Według mnie pączusie z tego przepisu najlepsze są do 5-6 godzin od usmażenia. Potem nadal są w miarę miękkie, ale jak to mówi mój mąż „należy czymś popić” 😉

Pamiętajcie, że na blogu jest już jeden przepis na serowe pączusie –Pączki serowe bez glutenu  . Polecam Wam go bardzo, gdyż pączusie na serku twarogowym (u mnie z wiaderka) są bardzo dobre, mięciutkie, puszyste. A dodatkowo w zakładce OKAZJE – TŁUSTY CZWARTEK inne karnawałowe smakołyki.

 

Serowe pączusie bez glutenu

Składniki na 12-15 malutkich sztuk

  • 150 g serka homogenizowanego (u mnie naturalny)
  • 1 jajko
  • 20-30 g cukru (można pominąć w smakowym serku)
  • 120-130 g mąki bezglutenowej np
    • 40 g mąki owsianej bez glutenu
    • 50 g mąki ryżowej
    • 30-40 g skrobi ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka spirytusu
  • 5 g łusek babki jajowatej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

 

PRZYGOTOWANIE

  • Wszystkie składniki umieszczamy w misce i dokładnie mieszamy. Następnie odstawiamy na około 10 minut, aby ciasto zgęstniało.

  • Zaczynamy nagrzewać olej – u mnie trwa to 10-15 minut, na średniej mocy.
  • Po tym czasie mocno naoliwioną ręką formujemy małe kulki. Ja proponuje zrobić to tak: talerzyk porządnie smarujemy olejem – będziemy na niego odkładali kuleczki, to samo robimy z małą łyżeczką. Do miseczki wlewamy 2-3 łyżki oleju. Naoliwioną łyżeczką nabieramy porcję ciasta, przekładamy na natłuszczone dłonie i formujemy kuleczkę, którą następnie odkładamy na talerzyk. Tak postępujemy z całym ciastem. W razie potrzemy dłonie natłuszczamy olejem z miseczki.

  • Pączusie wrzucamy do porządnie rozgrzanego oleju i smażymy kilka minut, do uzyskania jasno brązowego koloru.

Serowe pączusie bez glutenu

  • Wyciągamy na ręcznik kuchenny, żeby ociekły z oleju. Odstawiamy do ostygnięcia.
  • Zimne obsypujemy cukrem pudrem, obtaczamy w cukrze lub polewamy dowolną polewą.

Smacznego 🙂

 

Serowe pączusie bez glutenu

 

Serowe pączusie bez glutenu

 

Zobacz również

7 komentarzy

Ewelina 24/09/2021 - 15:39

Czy zamiast skrobi ziemniaczanej mogę użyć tapioki? 🙂

Odpowiedz
Sylwia 24/09/2021 - 15:41

Tak, ale zacznij od mniejszej ilości m, gdyż tapioka bardziej uelastycznia wypieki – czytaj, jak dasz za dużo, to mogą być gumowate 😉
Pozdrawiam

Odpowiedz
Ewelina 24/09/2021 - 15:50

Dziękuję bardzo 🙂 pozdrawiam

Odpowiedz
Anna 09/02/2021 - 11:16

A można użyć jajka zamiast babki jajowatej?

Odpowiedz
Sylwia 09/02/2021 - 11:38

Witam,

Nie , gdyż w tym przepisie łuski babki jajowatej nie tylko dodają elastyczności ale również zagęszczają ciasto, dzięki czemu nie trzeba dodawać zbyt dużej ilości mąki.
Łuski babki jajowatej można zastąpić siemieniem lnianym mielonym – należy dać do ciut więcej niż łusek, ale w przeciwieństwie do łusek siemię według mnie jest wyczuwalne.
Można łuski pominąć i dodać więcej mąki (każdego rodzaju trochę więcej) ale pączusie w tym przypadku zrobią się szybciej suche.
Trzecia możliwość to zastąpienie łusek i mąk jednorodnych uniwersalnym miksem bezglutenowym – on ma w sobie zagęszczacz, więc powinno być ok.

Pozdrawiam
Sylwia

Odpowiedz
Luiza 02/02/2021 - 09:18

Czy można pominąć lub czym zastąpić babkę jajowatą??

Odpowiedz
Sylwia 02/02/2021 - 12:03

Witaj,
Łuski babki jajowatej można zastąpić zmielonym siemieniem lnianym – należy dać go ciut więcej niż łusek. Pączusie na siemieniu wychodzą trochę bardziej gumiaste i niestety smak siemienia jest dosyć mocno wyczuwalny – dla mnie są nie do zjedzenia, ale mojemu mężowi to nie przeszkadzało.
Zamiast łusek i jednorodnych mąk można użyć miksu bezglutenowego, tam już jest zagęszczacz.
Można łuski również pominąć, należy wtedy dać więcej mąki. Minusem takiego rozwiązania jest krótka świeżość – podejrzewam, że pączki będą dobre do godziny po usmażeniu.

Pozdrawiam

Odpowiedz

Skomentuj